Czym różni się zniesławienie od znieważenia?

Cześć osoby, czyli godność, szacunek, uznanie, można rozumieć na dwa sposoby – w znaczeniu zewnętrznym, jako wartość, jaką dana osoba posiada w pojęciu innych ludzi (znaczenie społeczne człowieka), natomiast w przypadku czci wewnętrznej rozumiemy przez nią poczucie godności osobistej danego człowieka (wewnętrzna wartość osoby). To rozumienie czci jest podstawą rozróżnienia pomiędzy zniesławieniem, a znieważeniem. Pomówienie jest bowiem czynem, który godzi w cześć zewnętrzną, zaś znieważenie – w cześć wewnętrzną.

Zniesławienie jest przestępstwem stypizowanym w art. 212 kodeksu karnego. Polega ono na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Treścią pomówienia mogą być właściwości (np. alkoholizm) lub sposób postępowania (np. sprzedajność, utrzymywanie kontaktów ze światem przestępczym), które mają charakter poniżający w opinii publicznej albo podrywający zaufanie społeczne. Ocena ujemnej treści pomówienia musi więc być dokonywana w kontekście wymagań lub oczekiwań związanych z zajmowanym stanowiskiem czy pełnioną funkcją (chodzi tu zarówno o stanowiska i funkcje kierownicze), wykonywanym zawodem (np. lekarza, dziennikarza) albo rodzajem działalności (np. działacz związkowy, polityk) (tak Mozgawa Marek (red.), Budyn-Kulik Magdalena, Kozłowska-Kalisz Patrycja, Kulik Marek „Kodeks karny. Komentarz aktualizowany”, LEX 2017). Z istoty pomówienia wynika, że można je popełnić tylko w formie działania, nie będzie więc zniesławieniem niezaprzeczenie nieprawdziwym zarzutom.

Nie ma przestępstwa zniesławienia, jeśli: zarzut jest prawdziwy i uczyniony został niepublicznie, lub publicznie, ale dotyczy postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub służy obronie społecznie uzasadnionego interesu. Upraszczając nieco temat, można powiedzieć, że nazywane jest to prawem do krytyki. Sąd Najwyższy w wielu orzeczeniach podkreślił, że wolność krytyki jest częścią wolności słowa, stanowi przy tym okoliczność uchylającą odpowiedzialność prawną, jednakże wypowiedzi krytyczne i zawarte w nich ujemne oceny nie powinny dotyczyć osoby, lecz jej dzieła lub funkcji, jaką pełni w określonym układzie społecznym. Intensywność krytyki powinna być proporcjonalna do skali opisywanego negatywnego stanowiska. Przerost uwag krytycznych nad rzeczywistością stanowi nadużycie kontratypu krytyki i nie korzysta z ochrony prawnej (tak m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2014 r., V KK 178/13). Co najistotniejsze, prawo do krytyki może być rozważane tylko co do zarzutów, które okażą się prawdziwe (jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 lutego 2007 r., III KK 236/06, „fałszywa informacja nie może nigdy realizować ważnego interesu społecznego”).

Jeśli zaś chodzi o znieważenie, jest to przestępstwo opisane w art. 216 kodeksu karnego. Popełnia je ten, kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła. Znieważenie może przybierać szczególne formy takie, jak także znieważenie Prezydenta (art. 135 kodeksu karnego), znieważenie głowy obcego państwa (art. 136) czy znieważenie funkcjonariusza publicznego (art. 226 kodeksu karnego). Przestępstwo zniewagi polega na użyciu słów obelżywych lub sformułowanie zarzutów obelżywych lub ośmieszających, postawionych w formie niezracjonalizowanej. Najczęściej zniewaga ma formę wypowiedzi słownej (użycia słów wulgarnych, epitetów), może być też wyrażona w piśmie lub za pomocą wizerunku (np. list o obraźliwej treści, karykatura) albo obraźliwym gestem demonstrującym pogardę dla danej osoby. O tym, jednak, czy zachowanie miało charakter znieważający, decydują dominujące w społeczeństwie obiektywne oceny i normy obyczajowe, a nie subiektywne przekonanie osoby rzekomo znieważonej (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 5 czerwca 2012 r., SNO 26/12). Oznacza to więc, że samo poczucie znieważenia danej osoby nie jest wystarczające, albowiem znieważające są te działania, które uznawane są za takie w powszechnym odczuciu. W przypadku znieważenia sąd może odstąpić od wymierzenia sprawcy kary w dwóch przypadkach – w przypadku prowokacji, tj. gdy zniewagę spowodowało wyzywające zachowanie się znieważonego; oraz w przypadku retorsji, tj gdy sprawca odpowiedział wzajemną zniewagą lub naruszeniem nietykalności cielesnej.

Pomimo wielu równic, przestępstwa te mają również cechy wspólne – zarówno zniesławienie i znieważenie są surowiej karane, jeśli popełnia się je w środkach masowego komunikowania, takich jak prasa, radio, telewizja, książki czy internet. Oba przestępstwa są również ścigane z oskarżenia prywatnego.

Scroll to top

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce.